dołącz do obserwatorów! :)

piątek, 6 lipca 2012

Namiot czy książka?

Hej kochani,
dzisiaj notka bardzo szybko, bo zaraz lecę na basen - nie da się wytrzymać takiej pogody nawet w domu! Chciałabym Wam pokazać namiot, który wygląda trochę jak powiększona książka, co daje zabawny efekt - zobaczcie:

źródło: KLIK!


Zauważyliscie tutaj namiot? Na pierwszy rzut oka pomyślelibyście, że to nie jest książka? :)

Miłego dnia!

ps. 100 lat Ola :*

xoxo,
Effensis. 

39 komentarzy:

  1. Wygląda super, ja też dzisiaj pół dnia spędziłam nad woda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. hah wygląda całkiem jak rozłożona książka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja myślałam, że to książka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. chociaż ktoś pomyśli, że osoby w nim przebywające są inteligentne :D hehe..

    OdpowiedzUsuń
  5. myślałam że to jest namiot !
    zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  6. Haha, ciekawy pomysł^^.

    obserwuję i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. O kurcze, co to ma być w ogóle :D

    OdpowiedzUsuń
  8. myslalam ze to ksiazka ;d rzeczywiście :D fajny bajer spać w książce :D

    OdpowiedzUsuń
  9. dość ciekawy namiot ;D z miłą chęcią spędziłabym w nim noc razem z dobrą książką w ręku ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. fakt , na pierwszy rzut oka nie powiedziałabym , że to namiot :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ah.. też bym się schłodziła na basenie... <3
    Na pierwszy rzut oka wydawało mi się że to książka, dopiero jak przeczytałam to dowiedziałam się że to namiot;D Fajny^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Spać w takim namiocie to prawdziwa rozkosz. ;3

    OdpowiedzUsuń
  13. świetne :D bardzo pomysłowe:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja widzę namiot :D Po bliższym przyjrzeniu się książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dokładnie tak pomyślałam na początku, żet o postawiona rozchylona książka:D Czaderski pomysł:)
    Nie no, nie odmawiałam aż tak bardzo, bo lubię do wujka jeździć, ale teraz to tylko jeżdżę w wakacje, żeby milej było wujkowi i spotykać się z przyjaciółką:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na pierwszy rzut oka ten namiot wygląda jak książka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. masz racje ,na początku myślałam że to jakaś książka!

    OdpowiedzUsuń
  18. Na początku nie byłam pewna, ale po chwili zobaczyłam kołki (czy cóś) wbite w ziemie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie lubię chodzić na basen :D

    OdpowiedzUsuń
  20. dokładnie, na początku myślałam, że to książka:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Chciałabym mieć taki namiot :)

    OdpowiedzUsuń
  22. DZIĘKUJĘ JULAAA:*****
    Ola:):*♥

    OdpowiedzUsuń
  23. duży kosztuje jakieś 19 zł, a mniejszy 12 jakoś tak chyba? :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ja wlasnie namiot zauwazylam ^^ p.s aa nie zuuwazylam, myslalam, ze to dwa rozne :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja od razu się zorientowałam, że to namiot :D Fajny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  26. super :D ja na początku myślałam że książka :)

    OdpowiedzUsuń
  27. o boże też bym najchętniej poleciała nad jakieś jezioro bo w Warszawie nie da sie wysiedzieć!
    +MEGA kostium na dole *.*

    OdpowiedzUsuń
  28. Julia, kupujemy taki i śpimy! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie! Tylko czy ja taki w jakimkolwiek sklepie znajdę?!♥
      + Łe, nie ważne, może być byle jaki namiot, ważne, żeby razem jakaś nocka:3

      Usuń
  29. A ja właśnie jadę w przyszłym tygodniu pod namioty...hehe. Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń

Możesz spytać czy obserwujemy, wtedy, jeśli Twój blog mi się spodoba, zaobserwuję go.

xoxo.