dołącz do obserwatorów! :)

sobota, 7 lipca 2012

8 faktów o mnie.

Hej,
dzisiaj postanowiłam zrobić notkę w której napiszę parę zabawnych faktów o mnie. Już dawno miałam zamiar takie coś napisać, ale jakoś nie mogłam się zmobilizować ;) Dodaję jeszcze, że w związku z tą notką powstaje nowa kategoria "about me".

1. Jak byłam mała na gwiazdkę dostałam dużą, zabawkową betoniarkę, na której potem zjeżdżałam z podestu do schodów.
2. W domu, i ogrodzie mojego dziadka  podczas upałów noszę sukienki, które bardzo rzadko zakładam na miasto i inne wyjścia.



3. Wciąż kupuję nowe książki do nauki francuskiego, z których najczęściej i tak nie korzystam.



4. Gdy byłam młodsza, bałam się pluszowego renifera, który przynosił mi pecha.
5. Mam mnóstwo lakierów do paznokci, pomimo, że nie lubię ich malować.



6. Większość dodatków jakie kupuję, noszę bez przerwy przez cały tydzień, a potem chowając je w szufladę całkowicie o nich zapominam.
7. Boję się burzy, ale podczas ostatnich dni nie modlę się o nic innego.
8. "Wierzę" w przyjaźń i tego typu kontakty na odległość (O<3)


Wszystkie ze zdjęć już kiedyś zamieszczałam na blogu. :)
+ A Wy macie tak samo jak ja, w którymkolwiek punkcie?


xoxo,
Effensis.

56 komentarzy:

  1. Ja coś podobnego wstawię w najbliższym poście u mnie, z małym wyjątkiem. Napiszę o 10 rzeczach o których nikt bądź mało kto o mnie wie :)

    a co do twojego posta to w tych mam identycznie: 2,5,8 :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawie dowiedzieć się czegoś o tobie;D
    Bardzo ładnie wyglądasz w tej sukience. Masz bardzo zgrabną figurę. Szkoda że ich nie nosisz;D

    OdpowiedzUsuń
  3. 1. Też chcę taką! ;D
    2. Ja też rzadko noszę sukienki. Jedynie na plażę je zakładam, bo jest najwygodniej :)
    3. Ja tak mam z innymi książkami..
    4. Ja miałam pluszowe, malutkie misie, które miały mi przynosić szczęście. Testowałam je, że tak powiem ;P
    5. Ja też, haha!
    6. A ja kupuję, noszę jeden dzień, a potem zapominam, żeby cokolwiek z biżuterii na siebie założyć..
    7. Piona!
    8. No i tu też piąteczka! Julia, kocham Cię<33333

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O hahahahahhaa Ola, SIOSTRO!
      8. ja również:*!

      Usuń
  4. Ja ma tak samo jak w drugim punkcie. ;)
    A burzy to się trochę boję. ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. ja z paznokciami też tak mam , że nie lubię malować, ale uwielbiam mieć pomalowane ♥ :D

    OdpowiedzUsuń
  6. punkty 5 i 7 jak najbardziej do mnie pasują ;>

    OdpowiedzUsuń
  7. ja z 6 mam tak samo :D:D

    OdpowiedzUsuń
  8. mam tak samo z punktem 2, 5 i 6 :D

    OdpowiedzUsuń
  9. jedynie 4 - ale bałam się lalki a nie renifera xd

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też kupuję książki i z nich potem nie korzystam :P

    OdpowiedzUsuń
  11. mogłabyś mi jeszcze napisać jak zaplanować notkę ? bo na prawdę nie wiem, męczę się już od pół godziny ;/

    OdpowiedzUsuń
  12. też mi jest niespecjalnie komfortowo podczas burzy, nie znoszę błyskawic :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawych rzeczy się można dowiedzieć:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ooo, ja też mam pełną szafkę samouczków językowych, ale kiedyś mam zamiar wszystkie wykorzystać, ha :D
    I również wierzę w internetowe znajomości.:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Heh, mam tak samo jak w punkcie 5 i 6 xD

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja kocham malowac paznokcie! :DD

    OdpowiedzUsuń
  17. Ło matko, z podestu? Nie potukłaś się? ^^

    OdpowiedzUsuń
  18. ładnie wyglądasz , paznokietki fajnego koloru masz :)
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  19. z tymi ksiazka mi do francuskiego to niezle P:

    OdpowiedzUsuń
  20. haha punkt 1 mnie rozwalił :D
    o a co do sukienek to u mnie jest przeciwnie. uwielbiam je nosić! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. jeśli chodzi o malowanie to ja też mam podobnie. ale nie tyle, że nie lubię ich malować a po prostu najczęściej chce je malować kiedy nie mam czasu, a kiedy czas się znajduje to zwyczajnie nie mam na to ochoty ;d

    OdpowiedzUsuń
  22. ja nie mam tak samo w żadnym punkcie :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Francuski , ja też zakupuje książki a za naukę nie mogę się zebrać ;c

    OdpowiedzUsuń
  24. tak tak sap się dalej na mnie, jaka to ja jestem zła. Ale WYBACZ to nie ja napisałam na inna blogerkę donosu, zachowała się jak idiotka, która zazdrościła tego,że moj blog ma mniejsza statystykę a firma podjęła współprace a jej nie. Jakoś ja nie sapie się na inne blogerki które mają współprace a ja nie. Może powinnam być jak Jessiuuunia i teraz ja napisze milion donosów na nią, bo mam mózg jamochłonu... mhmm

    OdpowiedzUsuń
  25. tak ja ,niedawno wróciłam do blondu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja mam niektóre podobne ;) Sukienki, lakiery do paznokci, Dodatki tak samo :), a co do książek to mam tak samo tylko, że z filmami na dvd :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Też mam kilka ciuchów, w których chodze tylko po domu :)

    - zapraszam do mnie na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Tak tak ! Proszę Cię taki kit to możesz jej wciskać lub ludziom wokół siebie. Chyba wiem lepiej czy go napisała. Skoro firma wysłała mi dokładnie całego jej emaila którego napisała do firmy i napisała mi parę słów od siebie, to chyba ani ta firma ani ja nie napisałam donosu na siebie :O

    OdpowiedzUsuń
  29. z okolic Lublina:D
    w grudniu skończę 18 :)

    OdpowiedzUsuń
  30. to ja dodam, że też boję się burzy i jak byłam mała to chowałam się pod stół jak grzmiało :D teraz też się boję i przy mocniejszych grzmotach mam stan przedzawałowy, zwłaszcza że mieszkam sama w wielkim mieszkaniu, ale staram się jakoś przeżyć :D teraz np grzmi a ja jakimś cudem siedzę przed kompem a nie pod stołem :D

    OdpowiedzUsuń
  31. jeśli chodzi o 8 mam to samo !
    Zapraszam do mnie : yourdaarling.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. punkt 3 i 5 mnie rozbroił hehe
    książki do języka francuskiego?
    hm... ja kiedyś miałam tak z niemieckim, ambitny plan by opanować język perfect ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetny blog będę wpadać
    :D

    zapraszam do siebie :**

    OdpowiedzUsuń
  34. Też mam tak samo jak Ty z tymi dodatkami, o których pisałaś w punkcie 6.

    OdpowiedzUsuń
  35. mamy dużo wspólnego. ;D

    OdpowiedzUsuń
  36. 6. - robię dokładnie to samo ;D

    zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. W takim razie witaj siostro. ;)
    Mieszkam w Krakowie i mam bardzo blisko do galerii itd. Do jednej tramwajem dojeżdżam 15 minut. ^^

    OdpowiedzUsuń
  38. ;)) Też nie noszę sukienek na mieście ^^

    OdpowiedzUsuń
  39. ja ciągle kupuje książki do niemieckiego. staram się z nich jednak korzystać;D
    też mam masę lakierów do paznokci a nawet nie chce mi się ich malować.
    i burzy też sie boję, ale tylko takiej ostrej;D

    OdpowiedzUsuń
  40. Kupiłam z tej serio książkę do hiszpańskiego i rzeczywiście uczyłam się może ze 3 lekcje potem leży biedna i się kurzy.

    NO ale nie można mieć wszystkiego ;)

    Zapraszam na moje rozdanie

    OdpowiedzUsuń
  41. Ładna ta sukienka ;) Podoba mi się :D
    No powiem Ci, że masz podobnie do mnie z tymi faktami ;p

    OdpowiedzUsuń
  42. Z 2, 6 i 7 mam identycznie ; D

    OdpowiedzUsuń
  43. ja nie mam :)
    ale bardzo ciekawa notka :D

    OdpowiedzUsuń
  44. ladny lakier:) u mnie nowy post zapraszam!:)

    OdpowiedzUsuń
  45. punkt 3 (tylko że u mnie tyczy sie angielskiego), 6, 7, 8 ;)

    OdpowiedzUsuń

Możesz spytać czy obserwujemy, wtedy, jeśli Twój blog mi się spodoba, zaobserwuję go.

xoxo.