dołącz do obserwatorów! :)

sobota, 14 lipca 2012

Zaczarowane.

Cześć miśki!
To nie jest zaplanowany post, piszę go na bieżąco, ponieważ mam tu dostęp do internetu. Muszę przyznać, że jestem kompletnie zaczarowana górami i chyba już zapomniałam jakie cudowne rzeczy można tu zobaczyć *.* Te widoki, ahhhhhhh! Poza tym zjadłam już chyba z milion oscypków i zakochałam się we własnoręcznie robionych bransoletkach! Na pewno pojawi się wiele postów o tym wyjeździe po moim powrocie, bo duuużo będzie do opisywania ;) Także życzę wszystkim miłego dnia i uciekam :)

 
zdjęcia z tej stylizacji już niedługo na blogu,
tutaj mała zapowiedź.


ps. pocztówki dla bloggerek już kupiłam, dzisiaj je wypełnię, a jutro wrzucę do skrzynki :)


xoxo,
Effensis. 

20 komentarzy:

  1. Ja uwielbiam góry♥ Niesamowicie się czuję gdy przebywam w ich otoczeniu. :)
    Pozdrawiam. !

    OdpowiedzUsuń
  2. Wnioskuję, że podoba Ci się tam ;DD
    Świetne okulary ;3

    OdpowiedzUsuń
  3. Oscypki... Mmm uwielbiam! Niestety rzadko je jem bo prawdziwe są tylko w górach :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie daję hurtowych komentarzy. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. cieszę się , że jest fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. w takim razie życzę dalszej, udanej wycieczki ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wracaj już<33333333

    OdpowiedzUsuń
  8. w takim razie czekam na notkę kontynuującą wstęp ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. kurde gdzieś widziałam taką bransoletkę jak masz na ręce to jest taka z imieniem z drutu czy z czegoś ?

    OdpowiedzUsuń
  10. ja byłam kilka razy w górach i piękne widoki, ale nie chciało mi się chodzić, haha^^

    OdpowiedzUsuń
  11. fajne zdjęcie :)
    uwielbiam ręcznie robione bransoletki ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Szklarska jest cudowna <3 . Gdzie mieszkasz?

    OdpowiedzUsuń
  13. Też byłam w tym roku w Szklarskiej Porębie :) Wróciłam w sobotę :) A Ty kiedy byłaś, na długo? :)
    Mnie osobiście Szklarska Poręba nie zachwyca. W ubiegłych latach byłam w Kudowie Zdrój, a wcześniej w Zakopanem, i Kudowa jak dla mnie lepsza :) W Szklarskiej Porębie brakowało mi klimatu nocnego życia ;D Wieczorem w Kudowie i w Zakopanem miasto w jakiś sposób tętni życiem, można wyjść do baru, restauracji, czy chociażby posiedzieć na ławce i chłonąć wieczorne życie miasta. No ale nie można mieć wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń

Możesz spytać czy obserwujemy, wtedy, jeśli Twój blog mi się spodoba, zaobserwuję go.

xoxo.