dołącz do obserwatorów! :)

niedziela, 6 maja 2012

O wymianie.

18.24. Do przyjazdu Francuzów zostało równo 1h 36 min. Co czuję? Jestem mega podekscytowana, odrobinkę (maleńką, malutką odrobinkę!) się boję a poza tym nie mogę się doczekać. Dzisiaj caly dzień co chwile patrzyłam na zegarek, sprawdzając ile jeszcze czasu zostało do przyjazdu: 9 godzin, 7 godzin, 5 i pół godziny, 3 godziny.. Ale o dziwo, czas mijał szybko - byłam zbyt zajęta porządkami, aby liczyć minuty ;) Na początek trochę przemyśleniowo - a teraz zgodnie z zamiarem, odpowiadając na 5 pytań chciałbym  wytłumaczyć Wam na czym ogólnie polega wymiana. :)

1.O co w ogóle chodzi w tej wymianie?
Jest to wymiana Polsko-francuska prowadzona przez naszą szkołę, wraz ze szkołą w mieście partnerskim Krotoszyna, czyli w Fontenay le Comte (nie wiem czy dobrze napisałam tą nazwę ;p)
2.Czy ja też pojadę do Francji?
Tak, za rok to Polacy odwiedzą Francuzów, niestety nie tych samych, których my teraz będziemy gościć, ponieważ w wymianie biorą udział również 3cioklasiści, którzy w tym roku wychodzą ze szkoły :C
3.Czy kontaktowałam się z Francuzkami?
Tak, i to nawet parę razy:) Prawie każda dziewczyna biorąca udział w wymianie, miała ze mną mniejszy-większy kontakt.
4.Jak przydzielali nas do odpowiednich osób?
Więc zacznę od tego, że na wymianę więcej zgłosiło się Polaków niż Francuzów, dlatego nie każdy Polak dostanie partnera. Przydzielali nas m.in. na podstawie zainteresowań - np. dziewczyny jeżdżące na koniach były razem, tancerki razem itd :) Jeśli ktoś miał specjalne "zachcianki" co do osób, ponieważ się z nimi wcześniej zakolegował to mógł z nim być. Ja zaprzyjaźniłam się z Romane przez face i dzięki temu jestem teraz z nią :)
5.Ile dni Francuzi będą w Polsce?
Z nami będą około 4 dni, jednakże wyjechali już o 20:00 w sobotę. My będziemy z nimi od poniedziałku do czwartku. W czwartek o 6 opuszczają Krotoszyn i w drodze powrotnej jadą do Krakowa.

Jeśli macie jeszcze jakieś pytania to pisać, ale stwierdziłam, że skoro tak Was to interesuje to napiszę coś więcej :)
Okeeej, ja spadam, w dniach poniedziałek-środa dodadzą się automatyczne notki, głównie z kategorii "found", mam nadzieję, że Was zainteresuje to :D

welcome R. :)


miłęgo powrotu do szkoły!

xoxo,
Effensis.

29 komentarzy:

  1. Dla mnie to nie bedzie taki mily powrot do szkoly nawet nie chce isc do tamtego piekla a co do pytan mam jedno po jakim jezyku bedziesz sie porozumiewac z ta francuzka ??

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejciu ale masz fajnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie w szkole też jest taka wymiana, tyle że Polsko-Niemiecka ;>

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale Ci fajne też bym chciała mieć wymianę w szkole:)
    Pozdrawiam
    Czytałam twoje jak by zasady jeśli chodzi o obserwowanie itp. ale teraz chciała bym cię poprosić jak byś mogła to wejdź na mojego bloga nie musisz czytać posta tylko kliknij w linka i nakarm psiaka proszę dzięki Tobie jakiś psiak może dostać posiłek z góry dziękuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie tez byla podobna wymiana ;d

    OdpowiedzUsuń
  6. mimo, ze mam rodzinę we Francji to ci zazdroszczę :D i chętnie bym wybrała się na taką wymianę, fajnie macie, moja szkoła prowadzi wymiany z Niemcami -.-

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajnie masz z tymi wymianami ;) Zawsze można kogoś poznać z innego państwa, podszkolić język i pozwiedzać ;))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ooo ja cie szkoda, że nasza szkoła nie bierze udziału w wymianie :(
    też bym tak chciała... pozazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj :))
    Ale Ci zazdroszczę :)) chciałabym być na Twoim miejscu;p tylko nie mialabym gdzie "przechowac" takiej Francuzki :D bo mam male mieszkanko:(

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie w szkole też są wymiany tylko z ludźmi z Ukrainy ; )
    podobno są fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja kiedyś goscilam Szwedow ale niemilo to wspominam, dostalam rozkapryszoną ebbę co nic nie jadla i miala fochy,

    OdpowiedzUsuń
  12. no to jest pełna zazdrość, ale i podziw. Ekscytacja jak najbardziej zrozumiała, powodzenia kochana :D

    Lona

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie, że macie wymiany :) Moja przyjaciółką jest baletnicą i za tydzień mają ogólnoświatową wymianę. Jej się akurat trafiają Amerykanki, więc też fajnie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. zawstydzasz mnie,jednak jest mi niezmiernie miło! :D + JAK CI ZAZDROSZCZĘ TAKIEJ WYMIANY *_*

    OdpowiedzUsuń
  15. To fajnie macie , u mnie w szkole czegos takiego nie zorganizowali ;c

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie byłoby wziąć udział w takiej wymianie ^^. A uczysz się francuskiego?

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo fajne są takie wymiany:)
    sama chętnie bym się na taką wymianę zdecydowała, ale już do szkoły nie chodzę;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tez myślę, że tanio :) Fajne te wymiany ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. żałuje, że ja się nie zdecydowałam rok temu na wymianę..

    OdpowiedzUsuń
  20. Więc teraz czekam na efekty Twoich ćwiczeń :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie chciałam, żebyś tak to odebrała :)

    OdpowiedzUsuń
  22. u nas była chyba z 3-4 lata temu wymiana z Niemiecką młodzieżą szkolną :D

    OdpowiedzUsuń
  23. u mnie w szkole była wymiana niemiecko-polska, ale chętnych za bardzo nie było ;p

    OdpowiedzUsuń

Możesz spytać czy obserwujemy, wtedy, jeśli Twój blog mi się spodoba, zaobserwuję go.

xoxo.