dołącz do obserwatorów! :)

piątek, 4 maja 2012

Z serkiem.

Dziś może zacznę od informacji, które już od dawna chcę Wam przekazać - w tą niedzielę przyjeżdża do mnie Francuzka z wymiany szkolnej. Będzie ona u mnie do środy. Mam zamiar ustawić parę notek automatycznych w tym czasie - po jednej lub nawet dwóch na każdy dzień, bo wiem, że nie będę przy koleżance ślęczała nad blogiem :) W tym czasie również nie będę odpowiadała na komentarze, oraz nadzorowała konkursu. Wszystkie komentarze będą czekały spokojnie na zaakceptowanie. Postaram się je nadrobić po odjeździe koleżanki. Jednak nie odrazu  w czwartek, chyba, że będzie ich mało. Jeśli z kolei będzie ich więcej, wszystkim zajmę się w weekend. Mam nadzieję, że nie opuścicie mnie przez te parę dni! :)

****
A teraz pokażę Wam babeczki, które niedawno upiekłam. Były one nadziewane serkiem mascarpone. Pyyyyychota! :3


rozwijam się w kuchni :D

Nie obrażę się jeśli skomentujecie jedynie babeczki i nie przeczytacie infromacji, ale to Wy nie będziecie wiedzieli co się ze mną dzieje ;p 



xoxo,
Effensis. 

37 komentarzy:

  1. hah ;d przeczytałam informacje - nie opuszczę cie ;)

    podasz mi przepis na babeczki . ?

    OdpowiedzUsuń
  2. mniam :D dodaj kiedyś przepis :D

    OdpowiedzUsuń
  3. francuski piekny jezyk a przez takie wymiany idzie sie wiele nauczyc!
    xo

    ps - a babeczki wygladaja smakowicie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uuuuuuuuum mniami ^^ <3
    wygladają pysznie *.*
    pozdrawiam Kosti xoxo

    OdpowiedzUsuń
  5. aż mi się chce jeść :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmmmm wygląda bardzo smakowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają bardzo smacznie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moim zdaniem pysznie wyglądają <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale masz fajnie z tą francuską! :)
    A przez te babeczki zachciało mi się jeść :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Informacje przeczytałam i stwierdzam iż ja na pewno Cię nie opuszczę :D
    A babeczki.. pewnie pychota :) Głodna się zrobiłam przez Ciebie :(

    OdpowiedzUsuń
  11. ooo mniami <3
    Zjadłabym :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Wymiany są mega:) nas odwiedzali hiszpanie z wymiany a za niedługo przylatują niemcy:)
    obserwuję bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  13. mm ;d Wyglądają smakowicie!

    a gdzie notka z konkursem? Chciałam wziąc w nim udział, ale zastanawiałam się nad sensownym łańcuchem! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Łał jak fajnie z tą wymianą *.*
    Babeczki wyglądają smakowicie.<3
    Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  15. zawsze chciałam jechać na wymianę, ale jedyna możliwość u mnie to byli Niemcy więc zrezygnowałam... babeczki wyglądają bardzo apetycznie

    OdpowiedzUsuń
  16. No mam i ty mojego też masz :D
    Ooo jak fajnie :) A jak w ogóle działa ta wymiana, że ta dziewczyna trafia akurat do Ciebie? :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja też tak mówiłam, dopóki sama nie sprawdziłam :) szczerze polecam, nic skomplikowanego.

    PAULINA

    OdpowiedzUsuń
  18. ale Ci zazdroszczę takie wymiany :) a babeczki smakowite!

    OdpowiedzUsuń
  19. ja przeczytałam notkę:)
    a babeczki wyglądają przepysznie;p
    miłej zabawy z koleżanką z Francji.
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Babeczki smakowicie wyglądają, a ja nie odważyłabym się nikogo przyjąć z zagranicy bo bałabym się że nie podołam z komunikowaniem się :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Będę cierpliwie czekac na kolejną notkę :) Mam nadzieję , że twojej koleżance z Francji spodoba się u nas. Babeczki wyglądają świetnie i bardzo smakowicie :3

    OdpowiedzUsuń
  22. smakowicie wygladaja fajnie ze przyjezdza do ciebie francuzka z wymiany ;d

    OdpowiedzUsuń
  23. Moje zdolności kulinarne kończą się na jajecznicy haha:D

    OdpowiedzUsuń
  24. francuzka? hmm ciekawe :p

    a przepis na babeczki? :3

    OdpowiedzUsuń
  25. jej, to może być ciekawe doświadczenie z tą dziewczyną ^^ zróbcie sb pełno zdjęć :D
    yhy ^^

    OdpowiedzUsuń
  26. spokojnie,rozumiem Cię. Przeczytałam informację ;D
    dodaj kiedyś przepis na babeczki ;*

    OdpowiedzUsuń
  27. Też przeczytałam informacje :PP Będę czekała na nowe notki ^^

    OdpowiedzUsuń
  28. przeczytałam info :D
    mmm... pysznie wyglądają :>

    OdpowiedzUsuń

Możesz spytać czy obserwujemy, wtedy, jeśli Twój blog mi się spodoba, zaobserwuję go.

xoxo.